środa, 25 kwietnia 2012
Newsy ...
Mój wniosek z comeniusa zostal zaakceptowany i wyjeżdżam na 2 tygodnie do Anglii na kurs :-) Większość rzeczy już załotwiona - czyli bilety na lot, noclegi ... kurs oczywiście już bardzo dawno temu ....
sobota, 31 marca 2012
Wciągnięta ? Utopiona? Zauroczona ?
Sama nie nie wiem ... Byłam dzisiaj w kinie ze Starszym - wyjazd zaplanowaliśmy już w czwartek. Film "Igrzyska śmierci" !
Mój prawie ( bo za 10 dni) -11-latek wyszedł i ... w miarę oddalnia się od kina twierdził, że film fajny, ale brutalny. A ja ... mam postanowienie: najszybciej jak się da zakupić trylogię ... Bardzo mi się film spodobał i zadaję sobie pytanie: dlaczego jeszcze nie zakupiłam ? (w bibliotece nie zakupili też). A ciekawa była też moja podróż do kina (jazda samochodem - ok. 1 godziny) - odpowiadałam na pytanie Starszego - dlaczego ja i tata musieliśmy się uczyć języka rosyjskiego w szkole. I przeszedł krótki kurs historii najnowszej - bo zaczęłam od Lenina ! a skończyłam na pierwszych wolnych wyborach. W drodze powrotnej - Rzeczpospolita szlachecka i zabory. Nadrabiam za szkołę ...
czwartek, 29 marca 2012
W szkole
u mojego starszego dziecka ... Stosunek do szkoły zmienił się odkąd jest w IV klasie - różni nauczyciele, klasa większa 9 z dwóch małych jest jedna duża - czyli 23 osobowa !), i są zachwyty i rozczarowania. Zachwyt : wf-em, narszcie z prawdziwego zdarzenia, z wuefistką ... fakt - chłopaków w klasie mało ( tylko 7 reszta same baby - i jak to mówi Starszy - wredne !), ale jest ok. Rozczarowań więcej: nie lubi historii - a ma lekkie zacięcie historyczne .... Rosyjskiego wręcz nienawidzi ... ( przekłada sie to trochę na angielski - bo chętniej się z niego uczy !), ale to chyba wssał z mlekiem matki . Język polski to makabra - a pisze "książkę" i opowiadania ( słabe, bo słabe, ale lubi ... ) a jak ma robić zadanie z polskiego to jak do jeża podchodzi... I scena z życia wzięta: Pani kazała napisac coś o najpiękniejszym zakątku Polski. O tym już wczoraj usłyszałam - no to napisz o Szlaku Orlich Gniazd ... Eeee - za dużo pisania . I co - nie zrobił. Dzisiaj to samo - Pani kazała ... Ja już z lekka wkurzona - mówie to pisz co chcesz - dałam mu przewodniki i kazałam wybierać ... Poszłam na aerobik. Po powrocie patrzę Dziecię czyta - czyli zrobiło ! A tu niepodzianka po kolacji - " bo Pani kazła plakat przygotować na jutro .... Dobrze, że mieszkamy głęboko w lesie - sąsiedzi nie musieli pukać miotłą w sufit z powodu hałasów... Nawet TŻ się dołączył - za to podejście do sprawy - zagroziłam blokadą kompa, szlabanem na kino w sobotę ( wybieram się ze Starszym na "Igrzyska...") i jeszcze czymś tam ... w końcu dopadłam do biurka syna, znalazłam coś i stworzyliśmy PLAKAT o ... "Rezerwacie Cisów Staropolskich im. Leona Wyczolkowskiego w Wierzchlesie" , ba w jedną godzinę -ale jako stary chomik mam różne kolorowe papiery, szary papier, pocztówki i tysiące innych przydasiów ... Zadanie odrobione, dziecię zadowolone i jutro zobaczę ( mam nadzieję) w dzienniku efekty ... A żeby było śmiejszniej w niedzielę z Młodszym pracę na konkurs robiłam - pomysły wspólne, wykonanie Młodszego - tja z materiałów recyklingowych o przyrodzie - słoneczko i chmurki z zakrętek , niebo z reklamówki i trawka też .. do tego papierki MATKA POLKA DA RADĘ ! Ale są rzeczy z którymi nie da rady - koleżanki i koledzy pedagodzy, którzy nie mają podejścia do dzieci ...
sobota, 17 marca 2012
Świat na właściwym miejscu
Wraca normalne życie,ale została rana w sercu -nawet jak się zagoi - blizna zostanie do końca życia. Pozostaje też brak wiary w obietnice ( kolejne zresztą) ... Czy brak wiary może być powodem do mentalnego szantażu ???
środa, 14 marca 2012
W dole
skopana mentalnie, sponiewierania psychicznie wrzucona tam zostałam - przez kogoś... Mam dość ...
środa, 29 lutego 2012
środa, 08 lutego 2012
Rozdawajka u Violet
Uprzejmie proszę nie zaglądać na podaną stronę - bo konkurencja nie jest pożądana ! Zapisałam się i mam nadzieję, że możeuda się choć raz wygrać !
sobota, 04 lutego 2012
Uwięzieni !
W okowach mrozu zamarzły nam nasze 2 auta - diesel pewnie odmarznie na wiosnę a stary golf odmarza u znajomych w garażu ... Nie chce mi się gadać na ten temat ... W poniedziałek poczyniłam ostatnie zakupy - z tego żyjemy ... a w najbliższy poniedziałek koniec ferii - i jak o pracy ? Nie cierpię takich mrozów ... chcę do lata !
wtorek, 31 stycznia 2012
Miód na moją duszę ...
Przed chwilą Starszy pyta - mogę przed snem poczytać ? A ja na to - oczywiście,ale nie Kroniki Wardstone, bo miałeś ostatnio koszmary (2x przychodził spocony i przerażony do mnie do łóżkaw nocy). Zapropnowałam 3 różne książki (m.in. zaczęta kiedyś i do skończeni wkrótce "Księga dżungli', "Poczytaj mi, mamo" część 1 i w końcu wybrane "Magiczne drzewo" t.1 - większa część przeczytana na głos przez mnie .... Rozpłynęłam się ze szczęścia.... I jeszcze komentarz Starszego ... "nie myśłałem, że będę tak lubił czytanie ..." UPDATE czytanie polubił bardziej, odkąd ma lampkę nocną na klipsie przypiętą do ramy łóżka (piętrowego).
sobota, 28 stycznia 2012
Jak to z Młodszym po reformie...
Pisałam w osotnim poście o Młodszym (i Starszym też), trochę to było enigmatyczne, coś o badaniach Poradni Psychologiczno - Pedagogicznej, a mam trochę nerwa na pewną polską sprawę - czyli reformę nauczania i wprowadznie o rok wcześniej obowiązku szkolnego. Młodszy ma tego pecha, że zgodnie z złożeniami reformy powinien pójść w następującym roku szkolnym do pierwszej klasy szkoły podstawowej ... i ... karuzlela z kołorwrotkiem zaczęła się kręcić pod koniec zeszłego roku szkolnego ... Nie ma u nas przedszkola więc jako 5-latek powinien być w tzw. zerówce przedszkolnej ...Na moje zagadywania P. Dyrektor stwierdził(a), że dzieci 5-letnie mogą rezalizować program zerówki w Klubie Przedszkolaka - czego My Rodzice nie chcieliśmy, w końcu udało się dzieci ulokować w szkolnej zerówce i ... obowiązek szkolny jest wstrzymany na kolejne dwa lata a to czy dziecko trafi do pierwszej klasy zależy od rodziców. Dlatego mogą poddać też swoje dzieciaki badaniom PPP by określić dojrzałość szkolną dziecka. My osobiście uważamy, że nasz Młodszy nadaje się do pierwszej klasy ( na tle innych 5-latków), ale nikt z grupy Młodszego nie wybiera się do pierwszej klasy, i byłby osamotniony. Poza tym obserwuję innego zanajomego 6-latka w pierwszej klasie (są tam głównie 7-latki) i pomimo,że w opinii rodziców też się nadawał do pierwszej - to jednak odstaje od pozostałej, wymaga też wiecej pracy w domu i wiem, że za rok, gdy program nagle skacze wysoko w górę będzie jeszcze więcej wymagał pracy w domu. Kontynuując: wyrazkiliśmy zgodę na badanie dziecka i ... wzeszłymm tygodniu mieliśmy okazję poaznać wyniki. Bezpośrednio dowiedziałam się, że Młodszt rozwija się na poziomie swojego wieku, myśłi logicznie, ma lateralizaję skrzyżowaną ( czyli lewe oko dominujące i prawa ręka - mogą być małe trudności w pisaniu i czytaniu niektórych literek), i że jest szczęśliwym i wrażliwym emocjonalnie dzieckiem ( to ostatnie widzimy też w domu !). I dobrze,że miałam okazję porozmawiać osobiście, bo katreczki z PPP z informacjami uznałam za beznadziejne. Rzoawiałam jeszcze z nauczycielką Młodszego -i wiem, że na tle pozostałych wyróżnia się; potrafi opowiadać, ma bogate słownictwo, dodaje do 10, starannie wykonuje prace plastyczne i w ogóle grzeczniutki i milutki ( długo je posiłki ...). A mój nerw dotyczy czego innego .... wg. starych zasad jako 6-latek uczyłby się już czytać i pisać- bo taki był program w zerówce, a tak dopiero zacznie się tego uczyć w pierwszej klasie czyli za dwa lata ! I co ... zamiast przyśieszenia edukacji dla kliku roczików jest opóźnienie ... OT POLSKA RZECZYWISTOŚĆ ... Wiem, wiem - mogę go puścić w przysżłym roku do pierwszej klasy - ale tam już ławki, nie ma zabaw na dywanie i innaczej niż w "strarej zerówce" - a poza tym - tak czy siak na emeryturę w wieku 67 lat pójdzie i o rok dłużej by musiał pracować ! |
Archiwum
Zakładki:
Czytają
Czytam innych
Ćwiczę język...
Drutują i szydełkują
Gotują
Haftują
Scrapują
Stylowo- domowo
Szafiarki
Tagi
|